CZY ONA JEST Pi POTRZEBNA?

ksiazkaSą takie książki, do których Pi boi się zaglądać. Powinny stać na półce z horrorami lub thrillerami, ale, nie wiedzieć, czemu zajmują zgoła inną lokalizację. Już same tytuły wywołują przemarsz stada rozwścieczonych ciarek po plecach, rozszerzenie źrenic i ewakuację potu ze wszystkich możliwych gruczołów apokrynowych. Niestety w życiu Pi zaistniały już takie zdarzenia, a prawdopodobieństwo wystąpienia ich po raz kolejny jest coraz większe i wkrótce osiągnie P = 1. Sama myśl o tematyce tych lektur pobudza nerw błędny i zmienia kierunek perystaltyki w górnym odcinku przewodu pokarmowego. Takie niefizjologiczne reakcje wywołują chociażby, hołubione przez hematologów, podręczniki okraszone niewinnie brzmiącymi hasłami: krzepnięcie i fibrynoliza. Przed tym jednak Pi raczej nie ucieknie.

Continue reading CZY ONA JEST Pi POTRZEBNA?