Pi-NK CITY I OKOLICE

pink city malePoszukiwanie Dobrej Karmy obejmowało także lot wewnętrznymi liniami indyjskiego królestwa. Największą atrakcją tego elementu podróży okazał się pasażer wydobywający ze swoich głębin niezwykle nęcące dla receptorów słuchowych dźwięki. Był to czas gdy Pi poznała uroki tradycyjnych metod oczyszczania zatok – charczenia (Sinus Rinse z pewnością nie spełnia tych funkcji z taką precyzją). Maharaja polubił ten zwyczaj, lecz, ku radości Pi, naśladownictwo wychodziło mu dosyć nieudolnie. Prawdopodobnie planował treningi w zaciszu swojego domostwa i być może w przyszłości dorówna pierwowzorowi.

Continue reading Pi-NK CITY I OKOLICE

BYĆ JAK SUPER STAR

super starZainspirowana wieczorową porą i niedawno otrzymaną pidżamą (ta zostanie przedstawiona później) Pi przypomniała sobie, jak to było być gwiazdą w Indiach. Gwiazdą czuła się prawdopodobnie tylko dlatego, że jej karnacja była o kilka (o ile nie o kilkanaście tonów) jaśniejsza od skóry tubylców. Była obiektem pożądania każdej szanującej się komórki a nawet iPhon’a. Pi prawdopodobnie znalazła się na kilku facebookowych profilach jako endemiczne zjawisko przyrodnicze lub zdobycz któregoś z hinduskich absztyfikantów.

Continue reading BYĆ JAK SUPER STAR

ŚWIĘTA KROWA W KROPKI BORDO

Znane z kkrowainematografii pejzaże Indii dalece odbiegają od rzeczywistości, której uroki można poznać jedynie własnymi zmysłami. Przesyt kolorów, ich zdumiewająca nawet krótkowidza różnorodność odcieni, o których nie śniło się impresjonistom, kontrastują tutaj z szarą, przytłaczającą i obdartą z bollywoodzkiego rozmachu rzeczywistością. Ten panujący w każdym zakątku dualizm sprawia, że Indie jednych zachwycają, innych oburzają, a niektórych wręcz odurzają. To miejsce, gdzie odnajdują się oczekujący zmysłowych doznań podróżnicy.

Continue reading ŚWIĘTA KROWA W KROPKI BORDO

GOA TO NIE INDIE

JpegPo kilkunastu dniach zdobywania przez niestrudzonych tłokiem, hałasem i brudem, poszukiwaczy Dobrej Karmy kulturowych doświadczeń w mieszczańskich zakamarkach Indii, przyszedł czas na leniwy wypoczynek. Miejscem, które idealnie się do tego nadawało były rajskie plaże Goa. Któż nie marzy o tym, by od czasu do czasu zawitać do krainy Adama i Ewy, skosztować słodkiego lenistwa i poigrać nieco ze swoją próżnością. Daremnie szukać tych, co ze szczerością odmówią spróbowania takiej pokusy.

Continue reading GOA TO NIE INDIE

CZY WARTO BYŁO SZYKOWAĆ DZIAŁA I STROSZYĆ PIÓRKA?

pawie 2Po indyjskiej wyprawie, której nieubłagany koniec nastąpił miesiąc temu, pozostały wspomnienia. Szczęśliwie ostało się coś jeszcze. Nadal pojawia się szczery zachwyt, trochę niepokoju, szczypta niesmaku oraz nieco tęsknoty. To wszystko razem tworzy wyobrażenie świata, którego kultura, tradycja i atmosfera wydają się odbiegać tysiące lat świetlnych od tych, które Pi znała dotychczas.

Continue reading CZY WARTO BYŁO SZYKOWAĆ DZIAŁA I STROSZYĆ PIÓRKA?

Pi-rfekcyjna Pani Domu w Indiach

balaganUtrzymywanie porządku wokół własnej osoby zawsze było dla Pi ogromnym wyzwaniem. Od dzieciństwa wpajano jej, że ład jest najlepszą formą harmonii z otoczeniem i jego regularne wprowadzanie w życie materialne i duchowe działa cuda. W ten pierwszy aspekt była w stanie uwierzyć, więc wielokrotnie podejmowała próby generalnego sprzątania – prawdopodobnie żadna nie zakończyła się pełnym sukcesem. Niestety ład mentalny był jej całkowicie obcy, niemal tak jak nefropatie, choroby metaboliczne oraz zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforanowej. Continue reading Pi-rfekcyjna Pani Domu w Indiach

Jak to się wszystko zaczęło i dlaczego Pi nie dała się oprzeć?

jak to sie zaczeloZaczęło się jak zwykle; niewinnie, nieciekawie, mało przyszłościowo i niewiarygodnie. Pamiętnego siódmego dnia lipca 2014 roku Pi spędzała kolejne już upojne popołudnie w pediatrycznej dżungli, przez niektórych zwanej – Izbą Przyjęć. Jak wszyscy wiedzą, jest to jedno z jej ulubionych zajęć w Krainie Tarzana. Wykurzenie Pi z izbowego pola bitwy graniczy z cudem. Woli nawet użerać się z pojawiającą się zwierzyną niż toczyć rozmowy na nieporównywalnie wyższym poziomie z adeptami medycznego fachu powszechnie zwanymi Studentami. Continue reading Jak to się wszystko zaczęło i dlaczego Pi nie dała się oprzeć?

O tym jak Pi uczyła się życia

jak Pi uczyla sie zyciaMówienie i myślenie to dwa bardzo ważne aspekty życia Pi – z jednym i z drugim radzi sobie świetnie. Niestety notorycznie myli ona kolejność wykonywania tych działań, a jak wszyscy, a przynajmniej ci, co lubią mieć święty spokój, wiedzą, jest to podstawa funkcjonowania w każdym środowisku – zarówno w dżungli, jak i w świecie cywilizowanym. Continue reading O tym jak Pi uczyła się życia

Bajka o tym jak PiMa poszukiwali Dobrej Karmy

w poszukiwaniu dobrej karmyW Indiach należy być szczególnie roztropnym. Wiedzą to nawet przedszkolaki. Wpaja się do ich niedojrzałych jeszcze rozumków, że nie wolno rozmawiać z nieznajomymi. PiMa byli jednak już tak zdesperowani bezskutecznymi poszukiwaniami Dobrej Karmy, że poszli na żywioł. I to dosłownie. Wybrali się na przechadzkę wzdłuż Gangesu w stronę świętego ognia, który przeistaczał ludzkie ciała i pozwalał uwięzionym duszom osiągnąć szczyt hinduistycznych marzeń – Nirwanę. Continue reading Bajka o tym jak PiMa poszukiwali Dobrej Karmy