RÓWNOUPRAWNIENIE DO RÓWNOUPRAGNIENIA

rownouprawnienie

Feministyczne lub chociaż pseudofeministyczne zapędy telepały się kiedyś po głowie Pi. Cóż za wzniosła idea równości wobec świata. Ruchy wyzwolenia ciemiężonych w szponach mężczyzn kobiet, ku niezadowoleniu współcześnie praktykujących feministek, już dawno przeszły do historii.

Poszukiwanie kolejnego ziarna niezgody stało się podstawą działania, wojujących z męską tyranią, kobiet. Nic tylko powstać, nałożyć na stopy kamasze i z transparentem wolnej, niezależnej damy ruszyć w opasłych bojówkach na ulicę. Można także upublicznić nagi wizerunek i z żałosnym uporem twierdzić, że niczym nie różni się od wysyconego testosteronem męskiego ciała. Dobrze, że u większości kobiety, różnice są zauważalne gołym, a nawet nagim okiem.

Matka Natura i Ciotka Biologia równość płci mają w głębokim poszanowaniu. W pierwszych latach dają te same szanse, ale, gdy nadchodzi czas różnicowania, drwią i śmieją się do rozpuku z buzujących w rozedrganych naczyniach krwionośnych hormonów. Nie bez kozery obydwie namieszały w genotypie kobiety i mężczyzny. Wyposażyły w inne zabawki, inaczej wyskalowały receptory, poprzestawiały nieco progi bólu i narzuciły nieprzekraczalne granice wydolności komórkom mięśniowym. W swej dobroduszności dały jednak możliwość podejmowania wspólnych decyzji w oparciu o, równoważne i upatrywane z tej samej perspektywy, cele.

Prawdziwe równouprawnienie daje prawo do równoupragnienia w każdym zakątku życia.

CZY ONA JEST Pi POTRZEBNA?

ksiazkaSą takie książki, do których Pi boi się zaglądać. Powinny stać na półce z horrorami lub thrillerami, ale, nie wiedzieć, czemu zajmują zgoła inną lokalizację. Już same tytuły wywołują przemarsz stada rozwścieczonych ciarek po plecach, rozszerzenie źrenic i ewakuację potu ze wszystkich możliwych gruczołów apokrynowych. Niestety w życiu Pi zaistniały już takie zdarzenia, a prawdopodobieństwo wystąpienia ich po raz kolejny jest coraz większe i wkrótce osiągnie P = 1. Sama myśl o tematyce tych lektur pobudza nerw błędny i zmienia kierunek perystaltyki w górnym odcinku przewodu pokarmowego. Takie niefizjologiczne reakcje wywołują chociażby, hołubione przez hematologów, podręczniki okraszone niewinnie brzmiącymi hasłami: krzepnięcie i fibrynoliza. Przed tym jednak Pi raczej nie ucieknie.

Continue reading CZY ONA JEST Pi POTRZEBNA?