RÓWNOUPRAWNIENIE DO RÓWNOUPRAGNIENIA

rownouprawnienie

Feministyczne lub chociaż pseudofeministyczne zapędy telepały się kiedyś po głowie Pi. Cóż za wzniosła idea równości wobec świata. Ruchy wyzwolenia ciemiężonych w szponach mężczyzn kobiet, ku niezadowoleniu współcześnie praktykujących feministek, już dawno przeszły do historii.

Poszukiwanie kolejnego ziarna niezgody stało się podstawą działania, wojujących z męską tyranią, kobiet. Nic tylko powstać, nałożyć na stopy kamasze i z transparentem wolnej, niezależnej damy ruszyć w opasłych bojówkach na ulicę. Można także upublicznić nagi wizerunek i z żałosnym uporem twierdzić, że niczym nie różni się od wysyconego testosteronem męskiego ciała. Dobrze, że u większości kobiety, różnice są zauważalne gołym, a nawet nagim okiem.

Matka Natura i Ciotka Biologia równość płci mają w głębokim poszanowaniu. W pierwszych latach dają te same szanse, ale, gdy nadchodzi czas różnicowania, drwią i śmieją się do rozpuku z buzujących w rozedrganych naczyniach krwionośnych hormonów. Nie bez kozery obydwie namieszały w genotypie kobiety i mężczyzny. Wyposażyły w inne zabawki, inaczej wyskalowały receptory, poprzestawiały nieco progi bólu i narzuciły nieprzekraczalne granice wydolności komórkom mięśniowym. W swej dobroduszności dały jednak możliwość podejmowania wspólnych decyzji w oparciu o, równoważne i upatrywane z tej samej perspektywy, cele.

Prawdziwe równouprawnienie daje prawo do równoupragnienia w każdym zakątku życia.

5 zupełnie nieskutecznych sposobów na odchudzanie

dieta cudNiektórzy nie wierzą w cuda. Inni z, niezmąconym wątpliwościami, przekonaniem na każdym kroku poszukują olśnienia. Największą popularność zdobywają diety cud. Prawdopodobnie każda kobieta, a może i niektórzy mężczyźni, licząc na spektakularną metamorfozę, ukradkiem przyswajali ich tajniki. Jest wiele sposobów aby pozbyć się zbędnych kilogramów. Każdy z nich jest równie nieskuteczny.

Continue reading 5 zupełnie nieskutecznych sposobów na odchudzanie

JAK POZNAĆ, ŻE SPOTYKASZ SIĘ Z PEDIATRĄ?

jak poznac ze spotykasz sie z pediatraKażdy zawód ma swoje przywary, każdy ma swoje stereotypy i każdy może zostać w nie uwikłany. Są takie specjalności, które w sposób szczególny determinują zachowania, upodobania i skojarzenia. Znajdując się na pofałdowanej płaszczyźnie matrymonialnej, lepiej przekonać się na własnej skórze, z kim ma się do czynienia.

Continue reading JAK POZNAĆ, ŻE SPOTYKASZ SIĘ Z PEDIATRĄ?

JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO PRACY NAUKOWEJ?

praca naukowaZdobycie się na wysiłek intelektualny po trzydziestce bywa trudne, niektórym nigdy się to nie udaje, nawet w latach wczesnej/ wcześniejszej młodości. Są jednak tacy, którzy mają ogromne predyspozycje, by mierzyć się intelektualnymi wyzwaniami. Wyposażeni są w wielki balast, który został ulokowany tak wysoko, że zaburza środek ciężkości. Otóż są to jednostki wyposażone w Mózg. Powiedzieć by się chciało, że każdy człapiący po ziemi homo sapiens owy organ posiada. Kluczowym jest rozróżnienie mózgu i Mózgu. Ten pierwszy upodabnia się do struktur kurzych, czasami osiąga szczyt swoich możliwości i przypomina organ bawołu.

Continue reading JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO PRACY NAUKOWEJ?

NADCHODZI PAN POZÓR

gra pozorowWyglądał niewinnie i zachowywał się normalnie. Swoją aparycją i postawą nie budził zastrzeżeń i przemykał przez świat niedostrzeżony. Uchylał się od odpowiedzialności i przekierowywał winę na innych. Korzystał ze swojej przewrotnej, nieco dwulicowej natury. Przyłapano go, gdy się tego zupełnie nie spodziewał.

Continue reading NADCHODZI PAN POZÓR

PODYŻUROWA SPOWIEDŹ

raportW dorosłym życiu trzeba liczyć się z konsekwencjami swoich decyzji. Wcześniej musieli się z nimi zmagać odpowiedzialni wedle prawa i zasad społecznych, opiekunowie. Winowajca mógł jedynie trenować minę do sceny “kocich oczu” w Shreku. Dyżur to niepierwsza próba dojrzałości. Obfituje on w dylematy, rozterki i kryzysowe sytuacje. Decyzyjność to kluczowe słowo, powinno towarzyszyć pracy lekarza niezależnie od pory jej wykonywania. Można być pewnym, że żadne zdarzenie dyżurowe nie pozostanie bez echa, które najgłośniej  będzie huczało w czasie podyżurowej spowiedzi.

Continue reading PODYŻUROWA SPOWIEDŹ

JEST TAKIE MIEJSCE…

onko1Jest takie miejsce, w którym dziecięce pytanie „dlaczego?” nigdy nie doczeka się prawdziwej odpowiedzi. Jest takie miejsce, w którym na pytanie „co to?” każdemu rozmówcy łamie się głos. Nie łamią się tylko Ci, którzy takie, z pozoru, proste pytania zadają. Wypowiadają je, podobnie tak zwyczajnie, a jednak zupełnie inaczej niż ich rówieśnicy. Pytają o rzeczy, które nawet nauce wymknęły się spod kontroli.

Klinika Onkologii Dziecięcej jest miejscem, które wzbudza respekt u każdego, kto przekroczy jej szklane drzwi. Paradoksalnie, pastelowo barwione ściany, pośród nich puchate maskotki i, zerkające z góry na wszystkich przechadzających się po korytarzu, ludzi, uśmiechnięte postacie, współistnieją z, przepełniającą oddział, nadzieją.

Czasami medycyna, choć nieustannie i uparcie szuka nowych rozwiązań oraz odkrywa zadziwiającą złożoność zachodzących w organizmie ludzkim procesów, nie jest w stanie zwyciężyć wyrywającego się, dopiero co złapanego w sidła, rywala. Czuć tutaj powiew zmąconego chemiczną wonią powietrza wprawianego w ruch mocującymi się ze sobą życiem i chorobą. Widać, zapierające dech w piersiach, zwroty akcji, których nie obejmuje żaden znany scenariusz. Przebieg wydarzeń jest niemal zawsze równaniem z wieloma niewiadomymi. Istnieją tabele, statystyki i procenty. Jednak, nie ma takiej skali, która obejmie wszystkie czynniki modyfikujące wynik rozgrywki dwóch, równie chętnych do istnienia, przeciwników. Pozostaje więc zacięta walka i wyczekiwanie na najbardziej upragnione tutaj słowo: „regresja”.

Onkologia to miejsce, w którym każdy uśmiech jest wyrazem chęci do życia oraz niezłomnej odwagi, by z podniesioną ku przyszłości głową, stanąć twarzą w twarz z, narzucającym swoje złośliwe warunki, tworem.

onko2Z tym miejscem zetknęłam się po raz pierwszy. Poczułam, że tracę kontrolę nad szamoczącymi się w głowie myślami. Z zazdrością i podziwem wciąż zerkam na tych, którzy, choć od lat obserwują pole walki, to za każdym razem wiernie wspierają, stających w szranki z nierównym przeciwnikiem, małych zwycięzców.

Serdecznie podziękowania dla całego Zespołu Kliniki Onkologii. Wiele się od Was nauczyłam, pokazaliście mi jak być Lekarzem.

DYŻUROWY SURVIVAL DLA ZAAWANSOWANYCH

survival dla zaawansowanychWersja podstawowa dyżurowej szkoły przetrwania dla starych szpitalnych wyjadaczy okazała się niesatysfakcjonująca. I dobrze, bo żaden, obdarzony odrobiną lekarskiej ambicji, medyk, nie uzna takiej wiedzy za wystarczającą. Zaistniała więc potrzeba opracowania wersji rozszerzonej. Może ona budzić sporo kontrowersji i zastrzeżeń. Wszystkie uwagi Pi przejmie z niebywałą ciekawością i pokorą.

Continue reading DYŻUROWY SURVIVAL DLA ZAAWANSOWANYCH

DYŻUROWY SURVIVAL

survival PiWyzwanie to niemałe, wyczyn niespotykany w innych zawodach zmianowych, a chwała niestety wątpliwa. Dyżur do największych przyjemności nie należy. Czasami w czasie jego trwania osiąga się szczyty wytrzymałości zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Inauguracyjny dyżur, który jest oznaką pierwszego stopnia szpitalnej dojrzałości, zawsze budzi ogromne emocje, jest niczym podróż do zupełnie nieoświetlonej jaskini, w której czyhają owiane mglistą tajemnicą zasadzki. Kolejne dyżury są jednak jeszcze gorsze. Stopniowo zdobywane doświadczenie uświadamia mnogość, zaskakujących niejednego dyżurowego weterana, zdarzeń niepożądanych w szpitalu. Dopóki nie zjawi się zmiennik z odsieczą, trzeba mieć się na baczności i nie tracić czujności nawet obliczu poczucie całkowitej kontroli.

Continue reading DYŻUROWY SURVIVAL

Z PORADNIKA PEDIATRY – CO O KROCZU PISZCZY?

co ma w kroczuBogactwo języka medycznego przerasta, a nawet przeraża najbardziej wytrwałych widzów telenoweli „Na dobre i na złe” oraz fanów serialu „Było sobie życie”. Nic więc dziwnego, że już na studiach medycznych trwają przygotowania do pochłonięcia zasobu słownictwa, którego pozazdrościłby nawet sam Gutenberg. Po ulicach krążą nieco żartobliwe mity, iż medycyna to przyswajanie książki telefonicznej. W rzeczywistości jest jeszcze gorzej.

Continue reading Z PORADNIKA PEDIATRY – CO O KROCZU PISZCZY?